Dlaczego traktujemy Boga jak „podwykonawcę” własnych planów? – pyta s. Joanna Nowińska. – Mówimy, że Bóg daje siłę, pokój, pomaga nam. Ale jak to? To kto tu jest szefem? Musimy zrozumieć, że w chrześcijaństwie nie chodzi pozyskanie Bożej pomocy do naszych projektów, lecz działanie w pełnej zgodzie z tym, kim On JEST. A On sam jest Zwycięstwem i Pokojem. Prawdziwe nawrócenie to hebrajskie szub – gwałtowny zwrot o 180 stopni ku Bogu – oraz grecka metanoia, czyli całkowite zresetowanie mentalnych schematów, które każą nam szukać Go w przepisach zamiast w relacji.Zapraszamy na najnowszy odcinek podcastu z komentarzem do czytań z niedzielnej liturgii.