Czy bycie „sługą Pańskim” to rola drugoplanowa, czy może najwyższa forma wolności? – Sługa czyta z najmniejszego gestu swego Pana – mówi siostra dr hab. Joanna Nowińska. Podkreślając bliską, intymną relację sługi i jego Pana, rzuca wyzwanie naszym wyobrażeniom o religijnej uległości. Zamiast o ślepym posłuszeństwie, biblistka mówi o fascynującej zażyłości, w której Słowo nie jest rozkazem, lecz szeptem Przyjaciela.
W najnowszym odcinku podcastu „Gościa Niedzielnego” odkrywamy, dlaczego prawdziwe powołanie zaczyna się od ucha, a kończy na „zobaczeniu” tego, co niewidoczne dla tłumu.