Święta u rodziny to czas odpoczynku, spokoju i miłości, ale i walki o przetrwanie przy filiżance „fusiastej” lub, co gorsza, saszetce 3w1. W tym odcinku zdradzamy, jak przemycić własne ziarna i zostać domowym baristą, zanim ciocia zdąży zagotować wodę po raz drugi. Dowiedz się, jak przetrwać wigilijny maraton z kawą, która faktycznie smakuje jak święta, a nie jak popiół!