„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień.
*
W efekcie pogarszającej się sytuacji na froncie, narastającego kryzysu ekonomicznego z szalejącą inflacją oraz spadającego poparcia dla Putina w Rosji coraz częściej mówi się o możliwości krachu putinizmu i nowej rewolucji. Co ciekawe, takie twierdzenia nie płyną tylko ze środowisk emigracyjnych i liberalnych, które od lat wieszczą koniec reżimu. Coraz odważniej mówią o tym niedawni zwolennicy Putina, jak też przedstawiciele środowisk faszystowskich. W najnowszym „Bloku Wschodnim” przyglądamy się możliwym oznakom nadchodzącej rewolucji, szukając ich w nieoczekiwanych wydarzeniach. Jednym z nich jest trwający skandal z Wiktorią Boni, celebrytką z 13-milionową widownią, która odważyła się skrytykować sytuację w kraju, czym wywołała popłoch wśród prokremlowskiej części komentatorów. Zastanawiamy się, czy to możliwe, że system putinizmu doszedł do punktu, w którym nie jest już w stanie rozwiązać problemów, które sam generuje. Jeśli tak jest, to faktycznie jesteśmy w przededniu nowej rosyjskiej rewolucji.
BLOK WSCHODNI
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji. Dlatego naszą uwagę kierujemy w stronę Ukrainy, która zmaga się z otwartą i niesprowokowaną rosyjską agresją. Ale będziemy odwiedzać także inne państwa, które w wyniku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie stanęły na geopolitycznym rozdrożu i szukają odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie międzynarodowych sojuszy.