Prof. Tomasz Grzegorz Grosse ocenił, że Komisja Europejska jest dziś krytykowana z wielu stron, ale nie widać, by chciała rzeczywiście odchodzić od dotychczasowego kursu. Jego zdaniem pierwszą reakcją Brukseli na napięcia wokół Zatoki Perskiej nie było szukanie twardych działań osłonowych, lecz próba dalszego wzmacniania polityki klimatycznej.
„Pierwsza reakcja komisji była taka, że to jest znakomita okazja, żebyśmy jeszcze bardziej poszli w kierunku OZE, w kierunku ambicji klimatycznych. Ewentualnie ograniczali konsumpcję energii”– mówił.
Politolog zaznaczył, że rośnie sprzeciw części państw członkowskich, zwłaszcza Niemiec i Włoch, wobec kosztów systemu ETS. Nie chodzi jednak o jego likwidację, ale o ograniczenie wzrostu cen uprawnień.
„Raczej mowa o tym, żeby ustawić górną granicę pozwoleń, żeby one po prostu nie rosły na zasadzie spekulacyjnej”– podkreślił prof. Grosse.