Łukasz Żygadło zwraca uwagę, że reakcja części niemieckiej prasy na weto prezydenta wobec SAFE jest wyjątkowo emocjonalna. Jego zdaniem nie chodzi już o spokojną analizę decyzji Warszawy, lecz o narzucenie gotowej interpretacji, w której sprzeciw wobec programu zostaje przedstawiony jako działanie przeciw Europie.
„Korespondentka tego dziennika (red. „Süddeutsche Zeitung”) w Warszawie opisuje, że prezydent Karol Nawrocki jest przeciwko bezpieczeństwu Polski i europejskiej suwerenności. […] Opisuje to wszystko tak, że wetując ustawę SAFE pokazuje, iż bliżej mu do partnerstwa z Rosją niż z Europą”– powiedział gość Radia Wnet.
Publicysta przyznaje, że sam nie wie, czy taki przekaz bardziej śmieszy, czy niepokoi. Jego zdaniem najciekawsze jest jednak coś innego: zbieżność tej narracji z tym, co od kilku dni słychać także w polskiej debacie politycznej.