Adam Zawadzki wrócił z kolejnego wyjazdu humanitarnego na Ukrainę. W rozmowie na antenie Radia Wnet mówił o pomocy kierowanej do medyków, żołnierzy, ludności cywilnej i zwierząt. Tym razem konwój dotarł w okolice Zaporoża, do miejsc położonych bezpośrednio przy froncie.
Najważniejszą częścią transportu były środki medyczne – bandaże, stazy taktyczne i apteczki, czyli wyposażenie potrzebne tam, gdzie liczą się pierwsze minuty po ataku.
Byliśmy w okolicach Zaporoża, w Romanówce, w tych miejscach bezpośrednio przyfrontowych. Udało nam się zawieźć pomoc humanitarną w postaci bandaży, staz taktycznych, apteczek, czyli tego, co ratuje ludzkie życie– mówi Adam Zawadzki.