W specjalnej audycji Radia Wnet poświęconej sytuacji w Iranie Mikołaj Murkociński rozmawiał z Kazimierzem Gajowym, gospodarzem Studia Bejrut, o możliwych skutkach śmierci ajatollaha Alego Chameneiego dla Libanu i Hezbollahu. Punktem wyjścia rozmowy była wiadomość o śmierci irańskiego przywódcy, potwierdzona przez irańskie media państwowe.
Gajowy podkreślał, że w samym Libanie – przynajmniej na razie – nie widać oznak paniki ani bezpośredniej destabilizacji. Jeszcze przed przejściem do głównego tematu rozmówca opisywał spokojną niedzielę w Bejrucie i zaznaczał, że mimo napięcia w regionie codzienne życie toczy się normalnie.
„W Libanie naprawdę nic strasznego, jak do tej pory, się nie dzieje”
– mówił na antenie.