"To, że świat stał się dużo bardziej niestabilny, niż jeszcze nie tak dawno temu, kiedy prowadziłem to muzeum, ma znaczenie dla działania wszystkich instytucji. Dla muzeum POLIN o tyle większe, że przyjmowało wiele grup Izraelczyków, żeby im pokazać historię polskich Żydów. Teraz przez jakiś czas nie będą przyjeżdżać, nad czym ubolewam" - powiedział w Porannej rozmowie RMF FM prof. Dariusz Stola, dyrektor POLIN, który dziś powtórnie obejmuje pieczę nad instytucją. "To, co się zmieniło na gorsze, to wzrost antysemityzmu w Polsce" - dodał.