"Po pierwsze Przemysław Czarnek, przerzucając odpowiedzialność za wysokie ceny paliw na rząd, mówi nieprawdę. Powodem jest chaos na rynkach i destabilizacja Bliskiego Wschodu. Rząd tych cen sam nie podniósł" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka, minister energii, polityk PSL. "Jeśli ceny nadal będą rosły w wyniku braku odpowiedniej podaży surowca, także na rynku, to rząd będzie podejmował w tej sprawie działania. Pracujemy nad tym od dawna, zanim jeszcze Przemysław Czarnek został kandydatem na zderzaka" - dodał Motyka, odnosząc się do dzisiejszej propozycji Czarnka, który w weekend został ogłoszony kandydatem PiS na ewentualnego premiera, jeśli partia wygrałaby wybory w 2027 roku.