Prezydent USA mówił na Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos, że kocha Europę, ale Europa nie idzie w dobrym kierunku. Chwalił się, że Putin sam go prosi, by zakończył kolejne wojny. I otwarcie zapowiedział, że potrzebuje tytułu własności Grenlandii, którą Stany Zjednoczone „głupio” zwróciły Danii. Ale co tak naprawdę wynika z tego długiego przemówienia Donalda Trumpa?
O tym Michał Płociński na gorąco rozmawia z Jerzym Haszczyńskim, szefem działu zagranicznego „Rzeczpospolitej”
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl