Sytuacja w Libanie osiągnęła punkt krytyczny, stawiając państwo, nazywane niegdyś „Szwajcarią Bliskiego Wschodu”, w obliczu egzystencjalnego zagrożenia. Obecna eskalacja konfliktu między Izraelem a Hezbollahem doprowadziła do masowych przesiedleń na skalę niespotykaną w ostatnich dekadach, szacuje się, że już milion osób, czyli jedna szósta populacji kraju, opuściła swoje domy, uciekając z południa w kierunku Bejrutu i Doliny Beka.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl