Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju. - Na pierwszym posiedzeniu zabrakło najważniejszych demokracji jak Niemcy, Francja i Wielka Brytania. A to spotkanie przypominało prezentację uczniów w szkole. Natomiast to, że Polski tam nie ma, a na inauguracji nie było prezydenta, tylko jego przedstawiciel, jest dla nas optymalne - podkreślił w "Bez Uników" prof. Adam Rotfeld, były minister spraw zagranicznych.