Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował na konferencji prasowej, że przyjął dymisje swoich zastępczyń: Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Do tej sprawy odniósł się też Donald Tusk, który postawił ultimatum. "To, co obserwujemy, to już nawet nie deszcz, ale istna polityczna burza gradowa, która będzie miała swoje konsekwencje w postaci podtopień niektórych polityków na przestrzeni wielu miesięcy, może nawet do samej kampanii prezydenckiej. Natomiast Platforma padła ofiarą swojej własnej broni. Gdy powstawała, to korzystała z dziedzictwa polskiego liberalizmu lat 90. i naiwnej wiary w depolityzację życia społecznego. To dotyczyło na przykład zmniejszania liczby posłów, niefinansowania partii z budżetu, separacji polityki od gospodarki. To jest tak naprawdę niemożliwe i w jakimś aspekcie niedemokratyczne, ponieważ to politycy mają społeczną legitymację do kontrolowania instytucji publicznych i w tej chwili powracanie do tego, czego nie zdołało się przez tyle lat zrealizować, nie ma żadnego politycznego sensu" – stwierdził w rozmowie z Kubą Śliwińskim w Radiu RMF24 prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.