Lato 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej wymagających sezonów dla branży lotniczej od czasu pandemii. Linie lotnicze muszą jednocześnie radzić sobie z rekordowym popytem na podróże, zamkniętymi przestrzeniami powietrznymi, rosnącymi kosztami paliwa oraz napiętą sytuacją geopolityczną. "Największym wrogiem branży lotniczej jest po prostu niepewność. Ona wkrada się coraz mocniej. Nie tylko ma to związek z tym, że była wojna, czy się zamroziła, czy spadały rakiety, tylko to, co jest konsekwencją tego wszystkiego. Kiedy popatrzymy na rynek między Europą a Azją, czyli rynek przewozów, które dotyczą regionu zapalnego, czyli Bliskiego Wschodu, to od lat widzimy budowane poważne, ogromne biznesy lotnicze, czyli Emirates, Qatar, Etihad Airways, Turkish Airlines. To są gracze z Bliskiego Wschodu, którzy zrewolucjonizowali branżę lotniczą i podali ten produkt końcowy pasażerom z całego świata znacznie ciekawiej i lepiej niż dotychczasowi hegemoni" – wyjaśniał w rozmowie z Marcinem Jędrychem w Radiu RMF24 Rafał Romanowski, ekspert rynku lotniczego, redaktor naczelny portalu Review.