Rusza 32. kolejka PKO BP Ekstraklasy. Najwięcej emocji budzi spotkanie Lecha Poznań z Arką Gdynia, które może przybliżyć Kolejorza do tytułu mistrza Polski. "Już od jakiegoś czasu to dla Lecha autostrada do mistrzostwa. Była dosyć droga, trzeba było sporo się wycierpieć i napłacić, zajrzeć do portfela, by mieć jak najlepsze warunki. Teraz są już odcinki, które oddadzą to, co najważniejsze, czyli rundę honorową. Jeżeli Lech wygra dzisiaj z Arką, to jest to mało prawdopodobne, ale może się wydarzyć taki scenariusz, że nawet w tej kolejce Lech będzie mógł już świętować mistrzostwo, jeżeli swoje mecze przegrają Górnik, Jagiellonia, GKS i Raków. Wszystko musiałoby się idealnie ułożyć pod Kolejorza. Myślę, że to będzie kwestia jeszcze tygodnia-dwóch, by Lech mógł oficjalnie świętować, ale w tym szalonym sezonie, coraz mocniej trzeba sobie uświadamiać i uspokajać się z tym, że to Lech zdobędzie to mistrzostwo" – stwierdził w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Gabriel Rogaczewski z CANAL+ Sport.