Ceny ropy na rynkach spadają, po tym jak USA zawarło wstępne porozumienie z Iranem. W związku z tym rząd wycofał obniżkę akcyzy na paliwa, a od 30 czerwca wycofa również obniżkę VAT. "Najbardziej skorzystają ci, którzy wyjadą na wakacje jeszcze w czerwcu, natomiast później może być nieco gorzej. Nawet jeśli Cieśnina Ormuz zostanie odblokowana i transporty ropy będą regularne, to jednak te dostawy będą trafiały za kilka tygodni, uzupełniając i zabezpieczając bieżący popyt na ropę czy paliwa gotowe. Będziemy wchodzić też w sezon huraganowy w Stanach Zjednoczonych. Ich rezerwy są też bardzo ograniczone w ostatnim czasie, więc jeśli sezon huraganów będzie wstrzymywał produkcję czy transport ropy, to to może nam dodatkowo podbijać ceny. Mogą po prostu dość inne czynniki, które spowodują, że ceny mogą wzrosnąć. Zwłaszcza jeśli chodzi o benzynę, która latem zawsze notuje sezonowy szczyt na półkuli północnej. To mogą być trudne wakacje" – przyznała w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Urszula Cieślak, starsza analityk rynku paliw BM Reflex.