W Krakowie swoje urzędowanie rozpoczyna komisarz powołany przez premiera Donalda Tuska. Został nim dotychczasowy wiceprezydent miasta Stanisław Kracik. "Dajemy sobie trzy miesiące na to, żeby nie był to dla Krakowa czas stracony w oczekiwaniu na kolejnego prezydenta. Miasto musi funkcjonować, musi obsługiwać mieszkańców, miasto musi działać. Miasta nie można zatrzymać. (…) Funkcjonowanie i spokój to są działania, do których przywykłem. Dla mnie najistotniejsza jest rutyna. Chcę, żeby żaden z dużych projektów, które miasto realizuje, na tym nie ucierpiał, żebyśmy nie stracili szansy na pozyskiwanie kolejnych środków. Nie chcemy, żeby to były gorsze dni dla Krakowa, a nawet część rzeczy, które były zaplanowane, a które zostały wstrzymane z uwagi na przedreferendalny klimat, będę wdrażał. Skorzystam z przysługujących mi uprawnień" - mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Stanisław Kracik.