Sezon motocyklowy rusza pełną parą. Jak po zimowej przerwie bezpiecznie przygotować sprzęt, jak i samego siebie? "Z jazdą na motocyklu jest tak samo, jak z każdym sportem. Jest potrzebna rozgrzewka. Zarówno na początku dnia, jak i na początku sezonu. Jeżeli motocyklista nie jeździł przez zimę to przed rozpoczęciem sezonu warto poświęcić trochę czasu, żeby sobie przypomnieć, pogimnastykować się na motocyklu, pobawić się w różną ekwilibrystykę, pohamować, poomijać. Najważniejszy jest stan emocjonalny i psychofizyczny kierowcy. Na motocyklu najważniejszym narzędziem jest nasz umysł. To, jak potrafimy filtrować otaczającą rzeczywistość, dostrzegać zagrożenia. Kolejną najważniejszą rzeczą jest kontrola emocji. Tych pozytywnych, ale też negatywnych, że ktoś mi zajechał drogę, robię się zły, agresywny. Traktujmy wszystkich jak dzieci we mgle. Nikt nam nie chce zrobić na złość, natomiast wszyscy popełniamy błędy" – przypominał w rozmowie z Kubą Śliwińskim na antenie Radia RMF24 Jarosław Maj z fundacji R2.