Donald Trump opublikował grafikę, na której przedstawiony jest w roli Jezusa uzdrawiającego chorego. Wizerunek pojawił się niedługo po ostrej krytyce, jaką prezydent USA skierował pod adresem papieża Leona XIV. "Trump idzie w kierunku, który jest niezrozumiały nawet dla samych Amerykanów, którzy myślą racjonalnie. Rysunek, który zrobiła sztuczna inteligencja jest przerażający. Tam są żołnierze, astronauci, piloci, ludzie z rogami. I on błogosławi czy uzdrawia chorych. To raczej przeraża, niż daje pozytywny przekaz. (…) Coś jest naprawdę niepokojącego z tym człowiekiem, że zaczyna zachowywać się w ten sposób. To jak zaczyna się wyrażać, jaką wojnę wypowiada sam sobie z Kościołem katolickim. Na razie Watykan jest bardzo ostrożny do jego wypowiedzi, zostawiając to, żeby emocje się uspokoiły. Natomiast myślę, że Trump powoli traci grunt. Wie, że to jest jego koniec" – mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 watykanista dr Przemysław Kulawiński, teolog i prawnik kanoniczny.