"Prawo i Sprawiedliwość związali nas wieloma kontraktami, których nie możemy odkręcić, bo poniesiemy ogromne straty finansowe z tego tytułu. Robili na tym PR, a tak naprawdę Mariusz Błaszczak zrobił armię defiladową. Nie mamy do końca pretensji na te zbrojenia, bo pewne rzeczy się przydawały. Ale na przykład koreański samolot FA-50 był tragedią, jeżeli chodzi o zakup. Nie dość, że kupiliśmy go gołego, to jeszcze bez licencji do latania, bez amunicji, bez uzbrojenia i teraz trzeba było to dokupywać. To gdzie był rozsądek, kupując coś takiego?" – zwrócił uwagę w Radiu RMF24 poseł Polski 2050 Adam Luboński z sejmowej Komisji Obrony.