2271 odcinków
Falstart w wyborach w Krakowie. Łukasz Gibała: Komisja nie powinna być aż tak rygorystyczna
01.09.2026 | 3 min.Miejska komisja wyborcza nie zarejestrowała kandydatury Łukasza Gibały na prezydenta Krakowa z powodu niewystarczającej liczby ważnych podpisów. Odrzuciła większość z zebranych niespełna 5,5 tys. wpisów z powodu błędu na karcie. "Mamy do czynienia z bardzo archaicznymi i rygorystycznymi przepisami. Błąd polegał na tym, że w adresie brakuje słowa ‘Kraków’, nawet jeśli te dane były wystarczające, żeby zidentyfikować wyborców, to przepisy są jednoznaczne. Wiem, że problemy też ma moja kontrkandydatka, pani Piątkowska z Platformy, która ponad połowę kart przyniosła z błędem. Tam brakuje z kolei słowa ‘przedterminowych’, ale mam nadzieję, że w jej przypadku te podpisy przejdą. Uważam, że komisja nie powinna być aż tak bardzo rygorystyczna. Mamy trzy dni, żeby dozbierać brakujące podpisy. Brakuje ich 1400. Ruszyliśmy niezwłocznie ze zbiórką i muszę powiedzieć, że odbiór jest naprawdę wspaniały. Ludzie masowo się podpisują. Wczoraj do północy przychodzili do naszego biura, żeby tylko złożyć podpis" – opisywał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Łukasz Gibała, kandydat na prezydenta Krakowa.- Według ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, rosyjskie prowokacje nie są przypadkowe, a Europa musi zaakceptować ryzyko. Dodaje, że te działania to element dawno ustalonego scenariusza. "Ta strategia była oczywista od początku tej wojny. Prezydenta Andrzeja Dudę też o tym ostrzegałem na samym początku, w 2022 roku, kiedy była euforia i miłość do Ukraińców, że propaganda rosyjska będzie robiła wszystko, żeby skłócić nasze narody. Ale nie przypuszczałem, że to aż tak daleko pójdzie. (…) Zamiast koncentrować się na zagrożeniu zewnętrznym, nagle pierwszego września dyskutujemy o reparacjach, o tym, że druga strona jest niedobra, a my jesteśmy lepsi. Toczymy wojnę polsko-polską czy wręcz nawet boje o pamięć historyczną, zapominając o tym, co jest dzisiaj największym zagrożeniem dla Polski i świata. Dzisiaj największym zagrożeniem jest Rosja, która morduje ludzi na Ukrainie, która jeżeli nie będzie powstrzymana, to tak jak Hitler pójdzie dalej" – mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 generał Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM.
- Kończą się wakacje, a wrzesień oznacza już często pierwsze powiewy jesieni. Jaki będzie w tym roku? "Według prognoz widzimy, że wrzesień powinien być powyżej tak zwanej normy termicznej, czyli ogólnie dosyć ciepły. Natomiast kolejne miesiące, już październik, listopad bardziej w normie termicznej. Ewentualnie na południu może być nieco powyżej normy, ale to mamy połączone z możliwością wyższych opadów deszczu. W obecnej sytuacji to jest nieco bardziej uspokajające i faktycznie bardziej nastawiamy się na to, żeby te temperatury były niższe, ale jednocześnie, żeby natura dała nam trochę więcej opadów deszczu, żeby poprawić sytuację hydrologiczną" – informowała w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Anna Gryczman, synoptyczka z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Messi kończy reprezentacyjną karierę. "Przykład Ronaldo dał mu do myślenia i przyspieszył tę decyzję"
01.09.2026 | 7 min.Jeden z najlepszych piłkarzy w historii kończy reprezentacyjną karierę. Leo Messi po raz ostatni zagrał w niej 19 lipca, w przegranym meczu z Hiszpanią w finale mistrzostw świata w Ameryce Północnej. W kadrze narodowej rozegrał z górą 200 meczów, w których zdobył ponad 125 bramek. "To była decyzja, której wszyscy się spodziewali, ale nikt nie dopuszczał do siebie takiej myśli. Myślę, że zrobił to we właściwym momencie. Wyczuł, że do kolejnych Mistrzostw Świata nie ma sensu tego wszystkiego ciągnąć, bo wtedy schodziłby ze sceny jak Cristiano Ronaldo. Myślę, że przykład Cristiano Ronaldo też w jakiś sposób dał Leo Messiemu trochę do myślenia i przyspieszył decyzję o tym, by teraz wychwalony ze sceny zejść w odpowiednim momencie jako wicemistrz świata, jako piłkarz, z którego nikt się nie śmieje, a wszyscy go podziwiają" – zwrócił uwagę w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 Leszek Orłowski, dziennikarz CANAL+ Sport i tygodnika "Piłka Nożna".- Z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że inflacja w sierpniu 2026 roku wyniosła 3,4 proc. w ujęciu rocznym. W porównaniu z lipcem ceny towarów i usług konsumpcyjnych były wyższe o 0,4 proc. W obu przypadkach odczyt okazał się wyższy od prognoz. Czy dane o inflacji mogą się zmienić? Czy koniec program CPN może napędzić znowu inflację w naszym kraju? "Wydaje się, że tak. Inflacja będzie rosła. Największy wzrost będzie w okolicach końca roku i myślę, że wtedy inflacja może przekroczyć nawet 4 proc., będzie pewnie między 4 a 5. Jeżeli ceny paliw będą się utrzymywały czy nawet rosły, to na pewno znajdzie to przełożenie na ceny. Tutaj proszę wziąć pod uwagę, że ceny żywności, które dzięki okresowi letniemu spadły, to w miesiącach jesiennych, na pewno zaczną wzrastać, co może jeszcze bardziej przyspieszyć wzrost inflacji" – zwrócił uwagę w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem w Radiu RMF24 dr Artur Fiks, ekonomista z Uniwersytetu WSB Merito.
Więcej Wiadomości podcastów
Trendy w podcaście Wiadomości
O Rozmowy w Radiu RMF24
Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Strona internetowa podcastuSłuchaj Rozmowy w Radiu RMF24, The Daily i wielu innych podcastów z całego świata dzięki aplikacji radio.pl

Uzyskaj bezpłatną aplikację radio.pl
- Stacje i podcasty do zakładek
- Strumieniuj przez Wi-Fi lub Bluetooth
- Obsługuje Carplay & Android Auto
- Jeszcze więcej funkcjonalności
Uzyskaj bezpłatną aplikację radio.pl
- Stacje i podcasty do zakładek
- Strumieniuj przez Wi-Fi lub Bluetooth
- Obsługuje Carplay & Android Auto
- Jeszcze więcej funkcjonalności


Rozmowy w Radiu RMF24
Zeskanuj kod,
pobierz aplikację,
zacznij słuchać.
pobierz aplikację,
zacznij słuchać.
Rozmowy w Radiu RMF24: Podcasty w grupie




































