"Bardzo dobrze się stało, że prokuratura postanowiła od razu przesłuchać świadka i podjąć temat, bo to w tym wszystkim jest najistotniejsze. Opowieści na ekranie medialnym to jedna rzecz, a pokazanie faktów i dowodów przed prokuraturą jest zdecydowanie ważniejsze, żebyśmy wszyscy jako opinia publiczna wiedzieli o tych makabrycznych opowieściach. Część tych opowieści wydaje się na pierwszy rzut oka wręcz nierealna, żeby były w XXI wieku. (…) Daleki jestem do osądzania jakiejkolwiek strony, czy to była prawda, czy też opowiadający o tym lekarz mija się z prawdą. Niech to sprawdzi prokuratura i organy ścigania i wyciągnie z tego konsekwencje. Kwestia zarobków jest kompletnie drugorzędna, bo pierwszorzędnym elementem jest kwestia nadzoru nad pacjentami na SOR. Tu każdy element trzeba wyjaśnić" - mówił w Radiu RMF24 wicemarszałek Senatu Maciej Żywno, Polska 2050.