PKB Polski w pierwszym kwartale bieżącego roku wzrósł o 3,4 proc. Pod koniec 2025 roku odnotowano wzrost na poziomie 4,1 proc., czyli o 0,5 punktu procentowego więcej niż obecnie. "Rozwijamy się i nadal jest dla nas całkiem nieźle. Natomiast to nie jest odczyt bardzo dobry. Spodziewaliśmy się, że początek roku będzie trochę lepszy. Najprawdopodobniej na finalnych danych z GUS zobaczymy wpływ mrozu na produkcję przemysłową. Będzie też negatywny wpływ temperatur na budownictwo widoczny w tych danych i trochę inne zachowania konsumenta. Na tyle były te dane gorsze od oczekiwań, że część ekonomistów zaczęła rewidować prognozy w dół dla polskiej gospodarki, co nie oznacza, że przestajemy się rozwijać, ale ekspansja w ciągu 2026 roku, czyli powiększanie się polskiej gospodarki, będzie po prostu wolniejsze" - tłumaczył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku.