Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowywszechnicy [5 maja 2026 r.]NATO ma 75 lat. Powstało w zupełnie inaczej urządzonym świecie – w rzeczywistości, w której układ sił i definicja zagrożeń drastycznie różniły się od dzisiejszych. Warto przypomnieć, że narodziny sojuszu poprzedzały oddolne inicjatywy europejskie: Traktat z Dunkierki między Francją a Wielką Brytanią oraz Unia Zachodnia, utworzona po dołączeniu państw Beneluksu. Te wczesne pakty adresowały przede wszystkim zagrożenie ze strony Niemiec; trauma wojny była wciąż zbyt żywa, by o niej zapomnieć.Jednak blokada Berlina, stała obecność Armii Czerwonej oraz narzucanie systemów komunistycznych krajom Europy Środkowo-Wschodniej sprawiły, że optyka zagrożeń uległa zmianie. USA porzuciły politykę izolacjonizmu i zaproponowały utworzenie NATO. Sojusz ten miał adresować zarówno zagrożenie wewnętrzne (ewentualne odrodzenie militarne Niemiec), jak i zewnętrzne, płynące ze strony Związku Radzieckiego. Cel organizacji lakonicznie podsumował jej pierwszy sekretarz generalny, Lord Ismay: „Keep the Russians out, the Americans in, and the Germans down”.Mimo istnienia NATO, Europejczycy nie porzucili własnych wizji, tworząc projekty takie jak Europejska Wspólnota Obronna czy Unia Zachodnioeuropejska. W latach 90., gdy wojna w Jugosławii i konflikt w Kosowie obnażyły bezradność Europy bez wsparcia USA, Francja i Wielka Brytania podpisały deklarację z Saint-Malo. Wzywała ona do budowy zdolności do samodzielnego działania Europy w sytuacjach, w które Stany Zjednoczone nie musiałyby się angażować. Większość tych inicjatyw jednak „nie wypaliła”, częściowo ze względu na brak determinacji liderów, a częściowo przez niechęć Waszyngtonu do dublowania struktur.Dziś doszliśmy do punktu, w którym priorytety USA uległy zmianie. Europa przestała być dla nich ważna, a Unia Europejska nie tylko zniwelowała potrzebę trzymania „Niemiec pod kontrolą”, ale stała się dla Stanów twardym partnerem handlowym. W pewnym momencie NATO zaczęło tracić swoją siłę odstraszania – Rosja, mimo ostrzeżeń prezydenta Bidena, zdecydowała się najpierw na ograniczoną, a potem pełnoskalową inwazję na Ukrainę.Proces erozji sojuszu przyspieszył za prezydentury Donalda Trumpa. Kwestionował on zasadność istnienia paktu, oskarżał sojuszników o słabość i zapowiadał wycofanie wojsk z Niemiec. Choć retoryka ta uległa pewnemu wyciszeniu, niepewność pozostała. Czy to już koniec tego 75-letniego paktu? Co z niego zostanie w obliczu nowych potęg i starych lęków? Trzeba działać. Ale Quo usque pro Europa ibimus – jak daleko pójdziemy za Europę? O tym i o innych sprawach w rozmowie z Jerzym Markiem NowakowskimJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p963. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#rozmowywszechnicy #polityka #NATO #bezpieczeństwo #geopolityka #Europa #JerzyMarekNowakowski #PiotrSzczepański #debata