100 odcinków
- Lipiec 2019, pierwszy odcinek i jedno zdanie: to, co oczywiste, jest zwykle nudne. Siedem lat później mam za sobą 100 odcinków, dziesiątki omówionych książek, kilkunastu gości, pandemię, wojnę za wschodnią granicą, najwyższą od dekad inflację i kilka rewolucji technologicznych. W tym jubileuszowym odcinku robię coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem: przechodzę przez wszystkie 99 poprzednich odcinków i sprawdzam, czy układają się w spójną całość. Okazuje się, że tak.
W odcinku m.in.:
— co motywuje ludzi lepiej niż pieniądze i dlaczego zapłata potrafi zepsuć szlachetną motywację
— licytacja czy kolejka: komu powinny przypadać dobra rzadkie
— Kahneman, system pierwszy i drugi, efekt posiadania, zakotwiczenie, efekt wabika
— dlaczego monopson jest groźniejszy niż monopol, choć wciąż debatujemy o monopolach
— kruchość i antykruchość jako jedno z najważniejszych narzędzi myślowych
— własność intelektualna: cytat czy plagiat, patentowanie koloru, „tragedia niematerialnej obfitości”
— dlaczego uważam, że ekonomia jest źle wykładana, skoro aktywa niematerialne to ok. 90% wartości największych amerykańskich firm
— wiarygodność i praworządność jako realny koszt dla konsumentów i przedsiębiorców
— kto naprawdę zyskuje na podnoszeniu płacy minimalnej
— dlaczego rekordowa podaż mieszkań nie obniża cen
— dwa najtrudniejsze słowa w zawodzie eksperta: „nie wiem”
30 najważniejszych motywów z dotychczasowych 99 odcinków
1. Pieniądze motywują znakomicie, ale istnieją motywacje silniejsze – a wprowadzenie pieniędzy do relacji potrafi te piękniejsze motywacje bezpowrotnie zabić (odc. 1).
2. Nie każde rzadkie dobro powinno trafiać do tego, kto zapłaci najwięcej – mechanizm rynkowy to jedno z narzędzi alokacji, a nie dogmat (odc. 2).
3. Mózg nie służy do myślenia, lecz do przeżycia: dominuje szybki, automatyczny System 1, bo wysiłek poznawczy to koszt – i z tego wynika większość naszych błędów decyzyjnych (odc. 4, 34, 74).
4. Wyżej cenimy to, co już posiadamy, tylko dlatego, że jest nasze – efekt posiadania systematycznie zniekształca nasze wyceny (odc. 7).
5. Kupujemy nie tylko produkt, ale i emocję transakcji: o decyzji często przesądza różnica między ceną zapłaconą a ceną referencyjną, czyli poczucie okazji albo zdzierstwa (odc. 8).
6. Uczciwość i współpraca opłacają się tu i teraz, a nie tylko w mglistym długim okresie – bezwzględna maksymalizacja zysku bywa nieopłacalna nawet czysto biznesowo (odc. 9, 50).
7. Rynki finansowe to wielopoziomowy konkurs piękności: nie zgadujemy wartości spółek, tylko cudze oczekiwania co do cudzych oczekiwań (odc. 10).
8. W gospodarce cyfrowej nie zawsze warto patentować i zamykać – otwarte strategie zarządzania własnością intelektualną bywają bardziej dochodowe (odc. 11, 27, 47).
9. Technologia bywa silniejsza niż prawo: algorytmy platform egzekwują własne reguły skuteczniej niż ustawy, blokując nawet to, co legalne (odc. 12, 42).
10. Przekonanie, że jedynym celem firmy jest wartość dla akcjonariuszy, to błędna teoria firmy – szkodzi społeczeństwu, a ostatecznie mści się na samych akcjonariuszach (odc. 14, 79).
11. Nasze wybory są projektowane: wabiki, domyślne ustawienia i architektura oferty przesuwają decyzje konsumentów bez ich wiedzy – a czasem w naszym dobrze pojętym interesie jest wręcz nie mieć wyboru (odc. 17, 21).
12. Pierwsza podana liczba – choćby absurdalna – zakotwicza negocjacje, wyceny, a nawet wyroki sądowe (odc. 22).
13. Prawa ekonomii działają wszędzie, nawet w narkobiznesie – ale często nie tak, jak podpowiada intuicja: niszczenie podaży nie podnosi ceny, bo o rynku decyduje władza kupca (odc. 28–29).
14. Monopson – władza jedynego kupca lub pośrednika – jest we współczesnej gospodarce platform groźniejszy niż klasyczny monopol, a debatujemy o nim nieporównanie rzadziej (odc. 41).
15. Duża część zachowań wrzucanych do worka „piractwo” jest w pełni legalna – dozwolony użytek daje użytkownikom znacznie więcej, niż powszechnie się sądzi (odc. 31, 42).
16. Przeciwieństwem kruchości nie jest odporność, lecz antykruchość – zdolność do stawania się lepszym dzięki wstrząsom; i to o nią, a nie o samą odporność, warto zabiegać w gospodarce (odc. 32–33).
17. Trafność prognoz ekonomicznych jest przerażająco niska, bo sygnał tonie w szumie – dlatego „nie wiem” to pełnoprawna, często najuczciwsza odpowiedź eksperta (odc. 36, 40, 75).
18. Wartości niematerialne stanowią zdecydowaną większość wartości największych firm świata, a ekonomia, księgowość i prawo wciąż traktują je po macoszemu (odc. 43).
19. Żyjemy w tragedii niematerialnej obfitości: bezprecedensowy nadmiar własności intelektualnej nie rozwiązuje starych problemów, lecz tworzy nowe – a gdy zbyt wielu właścicieli może powiedzieć „nie”, obfitość praw zaczyna dusić rozwój (odc. 47, 58, 88).
20. Wysokie ceny mieszkań to skutek wadliwego systemu, a nie charakteru młodych ludzi – rynek mieszkaniowy przestał zresztą być rynkiem w podręcznikowym znaczeniu (odc. 49, 72, 94).
21. Ekonomia wartości nie jest masłem maślanym: poważne potraktowanie wartości pozaekonomicznych ułatwia budowanie trwałego i dochodowego biznesu (odc. 50).
22. Metafory i przekonania mają w ekonomii realną moc sprawczą – jeśli dostatecznie wielu ludzi uwierzy w inflację, ona nadejdzie nawet bez makroekonomicznych powodów (odc. 51).
23. Intuicje pojawiają się pierwsze, rozumowanie później – kto chce zmieniać czyjeś zdanie, musi najpierw przemówić do „słonia”, a nie do „jeźdźca” (odc. 52).
24. Tworzenie wartości to nie to samo, co jej przechwytywanie – sektor finansowy i farmaceutyczny to mistrzowie przechwytywania, innowatorzy są przecenieni, a rola państwa w innowacjach niedoceniona (odc. 53–55).
25. Dostęp wypiera własność – subskrypcje, wynajem i serwicyzacja zmieniają fundament gospodarki; nie jest jednak pewne, czy ten nowy balans jest optymalny dla konsumentów, a nie tylko dla firm (odc. 56, 84, 87, 89).
26. Państwo często nie powinno dawać na własność, lecz zapewniać dostęp – i takie rozwiązania społeczeństwo potrafi preferować (odc. 57).
27. Wiarygodność i praworządność to twarde kategorie ekonomiczne: państwu o niskiej wiarygodności wszystko przychodzi drożej, a koszty ponoszą konsumenci i przedsiębiorcy – bo łatwiej pływa się w basenie z wodą niż z kisielem (odc. 59–60, 67–68).
28. PKB jest niedoskonałym miernikiem, ale recepty postwzrostu są nierealne lub wręcz groźne – krytyka miernika nie uzasadnia demontażu wzrostu; liczy się natomiast to, jak wzrost jest dzielony, bo sukces niedzielony przestaje być sukcesem (odc. 61–62, 76–77).
29. Ekonomia jest bliżej sztuki niż fizyki – ekonomista-optymalizator wyciąłby pauzy z koncertów Beethovena; dlatego intelektualna rzetelność wymaga polemizowania z realnymi poglądami, a nie z ich karykaturami (odc. 35, 65–66, 75).
30. „Oczywiste” rozwiązania regularnie zawodzą w konfrontacji z ekonomią behawioralną: płaca minimalna nie pomaga najsłabiej zarabiającym tak, jak się sądzi, a jawność wynagrodzeń może nierówności utrwalić – nieoczywistość to metoda: sprawdzaj zwłaszcza to, co „wszyscy wiedzą” (odc. 78, 95).
Bartłomiej Biga
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube.
https://youtu.be/0scDAQFu97Q
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Artykuł WN 100 Ekonomia nie musi być nudna. Podsumowanie 100 odcinków! pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga. - Czy jest tak źle, że nauka straciła sens, badaczom nie warto już wierzyć, a finansowanie nauki to wyrzucanie pieniędzy w błoto? Moja odpowiedź brzmi: nie. Ale ostrożność jest jak najbardziej na miejscu — i dokładnie o tym opowiada książka Tomasza Rożka „Władza, pieniądze, nauka”.
W tym odcinku omawiam trzy grupy historii, które autor zebrał w książce:
Chciwość — afera spalinowa Volkswagena, gdzie oprogramowanie rozpoznawało warunki testu i podawało „właściwe” wyniki. To nie był wybryk pojedynczego inżyniera, tylko przemyślana strategia dużej firmy. Dalej: dziesięciolecia zamawianych przez koncerny tytoniowe badań, których celem nie było dowiedzenie czegokolwiek, lecz zasianie wątpliwości. I kryzys opioidowy w USA, gdzie lekarze byli wprowadzani w błąd co do ryzyka uzależnienia.
Ideologia i władza — przykłady z ZSRR, gdzie ideologicznie nośny pomysł był ważniejszy od faktów, a naukowcy milczeli, bo cena sprzeciwu bywała rujnująca. Efektem były nie tylko zmarnowane pieniądze, ale i katastrofy ekologiczne.
Pycha i błąd — sami badacze też ulegają pokusom: presji publikacyjnej, przekonaniu o własnej racji, wybujałemu ego. Nawet tak znane badania jak eksperyment więzienny Zimbardo okazały się znacznie mniej solidne, niż przez lata sądzono.
Mówię też o czymś, co budzi mój sprzeciw: o traktowaniu „konsensusu naukowego” jako punktu, w którym dyskusja się kończy. Konsensus opisuje stan wiedzy na dziś — a nie zakaz dalszego badania. Nauka rozwija się właśnie przez podważanie wcześniejszych ustaleń.
Wniosek? Metoda naukowa nie daje stuprocentowej gwarancji nieomylności. Ale zmniejsza ryzyko błędów i ogranicza ich skutki. Dlatego zamiast odrzucać naukę, warto od niej wymagać rzetelności.
Bartłomiej Biga
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube.
https://youtu.be/0scDAQFu97Q
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Artykuł WN 099 Czy nauce można jeszcze ufać? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga. - W polskiej debacie o demografii zaszła szkodliwa zmiana: poważne wyzwanie polityki publicznej zamieniliśmy w opowieść o klęsce żywiołowej. A to dwie zupełnie różne kategorie zjawisk — i pociągają za sobą zupełnie różne reakcje.
Listopadowa symulacja GUS (2025) pokazała, że przy utrzymaniu dzietności z 2024 roku (1,1) w 2060 roku będzie nas 28,4 mln. Nie kwestionuję tych liczb — są solidne. Kwestionuję słowo, którym je opisujemy. „Tsunami”, „zapaść”, „załamanie” opisują zdarzenia nagłe i nieprzewidywalne, wobec których jesteśmy bezradni. Zmiana demograficzna jest dokładnie odwrotna: powolna, przewidziana z trzydziestoletnim wyprzedzeniem i podatna na działanie polityk publicznych.
W tym odcinku:
— dlaczego język katastrofy prowadzi nie do rozwiązań, ale do bierności i fatalizmu
— czego uczą nas skutki czarnej śmierci i XIX-wiecznych epidemii we Francji: niedobór pracy jako bodziec do innowacji
— badania Darona Acemoglu: starzenie się populacji a automatyzacja przemysłu i brak ujemnej zależności między starzeniem się a tempem wzrostu PKB
— gęstość robotyzacji w Polsce (81 robotów na 10 tys. pracowników wobec 177 średniej światowej) i przestrzeń do nadrobienia
— mniej dzieci to więcej zasobów na jedno dziecko — wyższe inwestycje w kapitał ludzki
— uczciwy kontrargument: w gospodarce wiedzy pomysły są dobrem nierywalizacyjnym, a produkują je ludzie
— i rzecz najważniejsza: wymiar przestrzenny. W 61 z 66 miast na prawach powiatu liczba mieszkańców spadła w ciągu roku.
Prognozy IGiPZ PAN wskazują, że część miast może do 2050 roku stracić połowę populacji. To zjawisko jakościowo inne niż spadek liczby ludności kraju o kilkanaście procent — bo infrastruktura ma koszty stałe, a spirala „gorsze usługi → kolejne wyjazdy → jeszcze gorsze usługi” nie zatrzyma się sama.
Przestańmy pytać, ilu nas będzie. To pytanie prawie nic nie wnosi.
Bartłomiej Biga
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube.
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Artykuł WN 098 Katastrofy demograficznej nie ma. Prawdziwy problem jest gdzie indziej pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga. - Własność to wolność. Dlaczego więc nasz najcenniejszy zasób – dane, które codziennie generujemy w sieci – nie podlega takiej samej ochronie jak dom, samochód czy rower?
W najnowszym odcinku podcastu „Wiedza Nieoczywista” analizujemy zjawisko danych jako nowego, najcenniejszego rodzaju własności. Zastanawiamy się, dlaczego z taką łatwością zgadzamy się na utratę kontroli nad cyfrowymi śladami, które po sobie zostawiamy, i dlaczego obecne regulacje, na czele z unijnym RODO, okazują się w praktyce tak bardzo nieskuteczne.
To nie korporacje technologiczne są naszym głównym wrogiem – ich usługi realnie rozwiązują wiele naszych problemów i trudno wyobrazić sobie bez nich dzisiejszy świat. Prawdziwym problemem jest gigantyczna asymetria informacji oraz przestarzały system prawny. Zamiast burzyć obecny porządek, musimy zaktualizować „reguły gry” i architekturę wyboru tak, aby domyślne ustawienia chroniły słabszą stronę – czyli nas, użytkowników.
W tym odcinku usłyszysz:
– Dlaczego wartości niematerialne wyparły tradycyjną własność w bilansach największych firm?
– Jak architektura wyboru i ekonomia behawioralna obnażają słabość RODO?
– Czy nadszedł czas, aby Konstytucja gwarantowała nam prawo do własności naszych danych?
– Czym jest asymetria informacji w relacji użytkownik – wielkie platformy?
– Dlaczego „wylogowanie się z systemu” nie jest już żadnym rozwiązaniem?
Jaka rola czeka nowych „pośredników społecznych” w zarządzaniu naszymi danymi?
Bartłomiej Biga
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube.
https://youtu.be/j-T819ctqcM
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Artykuł WN 097 Najcenniejsza własność, którą oddajesz za darmo. Jak odzyskać kontrolę? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga. - Czy zdarzyło Ci się kupić ulubiony produkt i dopiero w domu zorientować się, że opakowanie jest lżejsze, choć cena pozostała bez zmian? To shrinkflacja – zmora współczesnych konsumentów. Producenci zamiast podnosić ceny, po cichu zmniejszają gramaturę lub objętość tego, co sprzedają. Czy jesteśmy wobec tego bezbronni?
W tym odcinku omawiam przełomowy wyrok niemieckiego sądu w sprawie czekolady Milka, która zmniejszyła swoje tabliczki ze 100g do 90g. Sąd przyznał rację organizacji konsumenckiej, nakazując wyraźne oznaczanie zmniejszenia produktu na opakowaniu przez co najmniej 4 miesiące. Sama zmiana cyferek z gramaturą już nie wystarczy!
Spoglądamy na ten problem przez pryzmat ekonomicznej analizy prawa oraz ekonomii behawioralnej. Dlaczego dotychczasowe podejście polskiego UOKiK-u („skoro gramatura na etykiecie jest prawdziwa, to wszystko jest w porządku”) nie sprawdza się w codziennym życiu? Jako konsumenci posługujemy się skrótami myślowymi i nie możemy za każdym razem studiować drobnego druku na opakowaniach.
Co ciekawe, korporacje doskonale to rozumieją, gdy… bronią swoich interesów. Producenci walczą jak o niepodległość o ochronę swoich znaków towarowych czy kultowych kolorów (jak słynny fiolet Milki), argumentując, że klient kupuje w pośpiechu, „na pierwszy rzut oka”. Dlaczego więc ta sama logika nie jest stosowana, gdy produkt nagle się kurczy?
Z filmu dowiesz się:
Czym dokładnie jest shrinkflacja i dlaczego wolny rynek nas przed nią nie obronił podczas wysokiej inflacji?
Jak asymetria informacji stawia konsumenta na straconej pozycji.
Dlaczego prawnicy potrzebują ekonomistów, by tworzyć skuteczne i efektywne prawo.
Jak podwójne standardy producentów zostały wykorzystane przeciwko nim w sądzie.
Bartłomiej Biga
Posłuchaj i zostań na dłużej
Odcinek można odsłuchać przy pomocy poniższego odtwarzacza. Są tu także linki umożliwiające pobranie odcinka oraz subskrypcję podcastu w najpopularniejszych programach:
Podcast można także obejrzeć w serwisie YouTube.
https://youtu.be/j-T819ctqcM
Poprzednie odcinki podcastu są dostępne tutaj.
Artykuł WN 096 Przełomowy wyrok. Czy to koniec ukrytej shrinkflacji? pochodzi z serwisu Bartłomiej Biga.
Więcej Edukacja podcastów
Trendy w podcaście Edukacja
O Wiedza Nieoczywista
podcast, który udowadnia, że ekonomia może zaskakiwać, bawić i zachwycać – jeśli tylko patrzy się na nią z właściwej strony.
Strona internetowa podcastuSłuchaj Wiedza Nieoczywista, Kwadrans na angielski i wielu innych podcastów z całego świata dzięki aplikacji radio.pl

Uzyskaj bezpłatną aplikację radio.pl
- Stacje i podcasty do zakładek
- Strumieniuj przez Wi-Fi lub Bluetooth
- Obsługuje Carplay & Android Auto
- Jeszcze więcej funkcjonalności
Uzyskaj bezpłatną aplikację radio.pl
- Stacje i podcasty do zakładek
- Strumieniuj przez Wi-Fi lub Bluetooth
- Obsługuje Carplay & Android Auto
- Jeszcze więcej funkcjonalności


Wiedza Nieoczywista
Zeskanuj kod,
pobierz aplikację,
zacznij słuchać.
pobierz aplikację,
zacznij słuchać.






























