W najnowszej audycji zaglądamy tam, gdzie codzienność spotyka język i psychologię. Punktem wyjścia są koty: przymilne, mruczące, a jednocześnie bezwzględni łowcy. Poprowadzą nas przez angielskie idiomy takie jak „all cats are grey in the dark”, „fight like cat and dog” czy „play cat and mouse”. Skąd wzięło się osobliwe „it is raining cats and dogs”? Dlaczego właśnie koty tak często zadomowiły się w powiedzeniach?
Przeniesiemy się do eleganckiego biura: przechodzimy przez „revolving door”, mijamy „turnstile”, przykładamy „proximity card”, przypinamy „name badge” i wsiadamy do – ha, właśnie: „lift” czy „elevator”? To zależy od kraju, w którym się znajdujemy.
Potem naciskamy przycisk zamykania drzwi, który – jak się okazuje – bywa jedynie „placebo button” albo wręcz „idiot button”. Rozbierzemy na czynniki pierwsze zjawisko iluzji kontroli. Dlaczego miasta zostawiają niedziałające przyciski na przejściach dla pieszych? Dlaczego termostaty w biurach często niczego nie regulują? Jaką rolę odgrywają paski postępu podczas instalacji oprogramowania?
To odcinek o języku, technologii i ludzkiej psychice – o tym, jak słowa opisują świat, a świat sprytnie zarządza naszym poczuciem wpływu. Jeśli lubią Państwo odkrywać ukryte znaczenia i mechanizmy rządzące codziennością, trafili Państwo doskonale.
Rozkład jazdy:
(00:00) Dzień dobry!
(01:00) Krystyna Czubówna i Kevin Aiston w mruczącym towarzystwie
(02:24) Co jeszcze może spadać z nieba?
(05:38) Kevin Aiston i tajniki (językowe) przejść
(08:26) Jacek Środa o magii placebo
(12:15) Bye, Środa!