Przez bardzo dużą część mojego życia żyłam tak, żeby inni byli zadowoleni.
Najpierw rodzice. Później klienci. Świat. Oczekiwania. Trendy. „Trzeba”. „Warto”. „Tak się robi”.
I gdzieś po drodze… powoli, po cichu, prawie niezauważalnie, zaczęłam oddalać się od siebie.
W tym odcinku opowiadam bardzo osobistą historię o zadowalaniu innych.
O robieniu rzeczy nie pod siebie.
O strachu przed brakiem pieniędzy.
O lęku przed niewidzialnością.
O wypaleniu.
O grudniu, który mnie kompletnie spalił.
I o momencie, w którym wróciłam do malowania, bo tylko to było jeszcze prawdziwe.
To jest odcinek dla artystów.
Dla osób wrażliwych.
Dla tych, którzy długo żyją „dla” i coraz mniej „dla siebie”.
Dla tych, którzy czują, że coś w ich życiu jest nie tak, chociaż na zewnątrz wszystko wygląda „w porządku”.
Jeśli słuchając, pomyślisz choć raz: „to o mnie” — to znaczy, że jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba.
☕ Jeśli ten odcinek coś w Tobie poruszył, jeśli dał Ci moment zatrzymania albo poczucie, że nie jesteś w tym sama, możesz postawić mi wirtualną kawę na https://buycoffee.to/aniam jako symboliczne wsparcie tej przestrzeni.
Dziękuję, że tu jesteś.
Ania