Pod koniec XIX wieku w Ameryce i na Starym Kontynencie zapanowało rowerowe szaleństwo. Nowy wynalazek stał się nie tylko ciekawostką, ale szczególnie dla kobiet oznaczał nagłe podważenie dotychczasowego porządku, według którego miejscem kobiety był dom, a wszelka aktywność społeczna musiała odbywać się pod męskim nadzorem. W tym odcinku opowiadam o tym, dlaczego zwykła jazda na rowerze wywołała moralną panikę, medyczne absurdy, lęk przed kobiecą seksualnością i obsesję na punkcie stroju. To historia o bloomersach, rowerowych klubach, lekarzach straszących „bicycle face”, działaczkach takich jak Frances Willard i Susan B. Anthony, ale też o czymś większym, o momencie, w którym kobieca wolność przestała być abstrakcją, a zaczęła być praktyką. Bo zanim kobiety wywalczyły sobie pełnię praw politycznych, najpierw nauczyły się same utrzymywać równowagę, dosłownie i społecznie. Rower okazał się środkiem transportu, który potrafił przesunąć moralne granice epoki.
📩 Zapraszam do kontaktu mailowego:
[email protected]🔔 Zasubskrybuj profil podcastu w serwisie YouTube
Youtube.com/@podcastfeministyczny
Wszystkich, którzy zechcą wesprzeć moją twórczość zapraszam tutaj 👇
➡ Zostań Patronem | Patronite.pl/podcastfeministyczny
➡ Postaw mi wirtualna kawę | Buycoffee.to/podcastfeministyczny
Jak również na moje kanały społecznościowe 👇
➡Facebook.com/podcastfeministyczny
➡Instagram.com/podcastfeministyczny
➡TikTok/@podcast.feministy