Perla. Paula, Paula, Nirenstein, Nireńska, Karski. A po drodze jeszcze kilka nazwisk. Polka, Żydówka, Brytyjka, Amerykanka, tancerka, artystka, osoba biseksualna i bardzo prywatna, żeby nie powiedzieć zacierająca ślady. Żona brytyjskiej gwiazdy Hollywood i polskiego bohatera narodowego, kochanka słynnych tancerek i kompozytorek, siostra dziewczyny, która nie zdołała uciec z getta. Pięknie się śmiała, wspominali jej przyjaciele, nosiła perły operowej długości i gdziekolwiek weszła, wypełniała sobą całą przestrzeń. A potem kupiła taboret i przystawiła go do balustrady balkonu.
Mąż, Jan Karski, powie, że chciała podlać kwiaty.
O Poli Nireńskiej opowiada autorka jej biografii, Weronika Kostyrko.