Resort finansów USA ogłosił zwolnienie rosyjskiej ropy naftowej z obowiązujących sankcji. - Nie ma dostępu do dostaw z Zatoki Perskiej, więc podaż surowca jest bardzo mocno ograniczona i aby załagodzić ten stan rzeczy, należałoby doprowadzić do sytuacji, w której znalazłyby się nowy wolumen, nowe baryłki na rynku, a złagodzenie sankcji na rosyjską ropę do tego nie doprowadza - mówił w Polskim Radiu 24 Filip Rudnik.