Premier Donald Tusk ostrzegł europejskich liderów, że zagrożenie ze strony Rosji może pojawić się w ciągu kilku miesięcy, a nie - jak do tej pory zakładano - kilku lat. - Tu nie ma gry politycznej. Kto, jak nie premier ma ostrzegać, w związku z tym, że ma wiedzę bezpośrednio pochodzącą z naszych rodzimych służb, a także tych NATO-wskich? (...) Musimy zwrócić większą uwagę na postawienie na kwestie obrony - powiedział w Polskim Radiu 24 senator KO Grzegorz Schetyna.