Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski został odwołany, o czym w referendum zdecydowali mieszkańcy miasta. - To jest bolesny cios, dlatego że dobrze oceniamy Aleksandra Miszalskiego. Wspieraliśmy go w kampanii wyborczej i wspieraliśmy jako prezydenta Krakowa. To jest duże miasto, które straciliśmy, więc z pokorą przyjmujemy ten wynik, ale też z rozczarowaniem i smutkiem - mówiła w Polskim Radiu 24 Dorota Łoboda (KO).