
Wsparcie dla Ukrainy - nowy czeski rząd w szpagacie | opowiada: Wojciech Stobba (Polskie Radio)
13.01.2026 | 59 min.
W pierwszym tygodniu stycznia nowy stary czeski premier Andrej Babiš oznajmił, że Czechy nadal będą koordynować światową inicjatywę amunicyjną dla Ukrainy. Zrobił to w swoim stylu, bo skupił się na tym, że Czechy nie dołożą do tego ani grosza swoich podatników, chociaż to rzeczywiście - biorąc pod uwagę skalę inicjatywy - były grosze. Kluczowa rola Czech w mechanizmie stanowiącym od roku jedno z głównych źródeł pocisków do ukraińskich armat, haubic i czołgów polegała właśnie na tym, że tylko Czesi - dzięki swoim kontaktom na świecie, byli w stanie go zorganizować. Byli i będą.Czechy nie zerwą też zawartego przez poprzedni rząd gigantycznego kontraktu na amerykańskie myśliwce F35, nic też nie wskazuje na to, by mieli się wycofać z umowy z Niemcami w sprawie najnowszej wersji czołgów Leopard. Generalnie premier Andrej Babiš - znacznie redukuje swoje kampanijne, ukrainosceptyczne wypowiedzi. W tej materii skutecznie wyręcza go jego koalicjant - prokremlowska nacjonalistyczna partyjka SPD. Jej lider, równocześnie marszałek czeskiego sejmu Tomio Okamura, w noworocznym orędziu mówi o kijowskiej juncie, złotych sedesach Zeleńskiego i niepoczytalnej von der Leyen. A jego zastępca Radim Fiala przekonuje, że nie ma dowodów na to, że to rosyjscy agenci wysadzili 11 lat temu czeskie magazyny amunicji. To ostatnie akurat Babiša trochę rusza, bo rosyjskie sprawstwo tego aktu terroryzmu wykryły podległe mu służby gdy poprzednio był premierem.Generalnie jednak swoich koalicjantów premier traktuje jak niesforme dzieci. Gdy dziennikarze spytali go, co powie przewodniczącej Komisji Europejskiej na temat tego, że Okamura uważa ją za niepoczytalną, Andrej Babiš z rozbrajającym uśmiechem jasno pokazał, co o koalicjancie i jego werbalnych szarżach myśli - "Nie sądzę, by Ursula w ogóle wiedziała, kto to jest Okamura".W 108 odcinku Czechostacji Wojciech Stobba, korespondent Polskiego Radia w Pradze wyjaśnia, z czego się ten dwugłos czeskiego rządu bierze i jak długo może jeszcze potrwać. Wojtek opowiada też o drugim koalicjancie partii ANO Babiša, czyli Zmotoryzowanych, którzy bardzo by chcieli obsadzić stanowisko ministra spraw zagranicznych, albo od biedy nawet środowiska, ale nie chce się to zgodzić prezydent Petr Pavel. Jest też w końcu mowa o sprawach poważnych - realnych wyzwaniach, przed jakimi stoi nowy czeski rząd i dość mglistych zapowiedziach, jak się z nimi zmierzyć.W rozmowie odwołujemy się do wcześniejszych odcinków Czechostacji:O inicjatywie amunicyjnej dla UkrainyO Andreju BabišuO Zmotoryzowanych i ich honorowym prezesie Filipie TurkuO tym, jak się żyje i pracuje w CzechachUwaga edycyjna - w trakcie montażu wyciąłem przez przypadek dwa, ale dość istotne słowa we fragmencie o dotychczasowych dokonaniach Turka; śledztwo policji dotyczy przemocy, jakiej miał się on rzekomo dopuszczać wobec byłej partnerki. Kiks zauważyłem niestety dopiero po załadowaniu pliku zbyt późno by go poprawić.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Anna i Michał, Michał, Małgorzata oraz ObłoczekBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Grafika na okładce odcinka to kolaż czeskich memów nawiązujących do bieżących wydarzeń politycznych. Pomagała mi przy nim moja młodsza córka Nika, której tu i w treści odcinka również bardzo za to dziękuję W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Jak czechosłowacki underground zjednoczył antykomunistyczną opozycję | opowiada: Piotrek Gawliński
06.01.2026 | 1 godz. 3 min.
Jak dziwnie by to nie brzmiało, to czechosłowacką antykomunistyczną - bardzo różnorodną ideowo opozycję zjednoczyły długowłose szarpidruty, hippisujący muzycy, którzy z jednej strony chcieli grać tak, jak na zachodzie, z drugiej - negowali komunistyczną rzeczywistość. A ta była taka, że do zjednoczenie nie doszło na koncercie czy podczas wspólnego słuchania płyt, ale wąskich sądowych korytarzach. Partyjni towarzysze bowiem uznali muzyków za wrogów ludu i jak wrogów ludu postawili przed ludowym wymiarem sprawiedliwości. To zaś zbliżyło do siebie całe mnóstwo zupełnie odmiennych ludzi, którzy zgadzali się co do tego, że wsadzanie za muzykę w porządku nie jest. I tak - w zasadzie - powstała Karta 77, czyli w dużym bardzo uproszczeniu, czechosłowacki odpowiednik Solidarności. Czy raczej Komitetu Obrony Robotników.W 107 odcinku Piotrek Gawliński z Podcastu pod specjalnym nadzorem kontynuuje rozpoczętą przed Bożym Narodzeniem opowieść o historii czechosłowackiego undegroundu, tym razem głównie o tym, co działo się właśnie w latach 70.Jest więc o tym, jak Plastic People of the Universe zostali pozbawieni możliwości legalnego grania i o tym, co się działo, gdy grali nielegalnie.Jest o ich sądowym procesie i kolejnych odsiadkach historyka sztuki, poety i guru czechosłowackiej kontrkultury Ivana Martina Jirousa, zwanego Magorem - Świrem, o jego wierszach pisanych w najcięższym komunistycznym więzieniu, przyjaźni z Vaclavem Havlem i tym, jak nie udało mu się odnaleźć w rzeczywistości po 1989 roku, kiedy to - jak sam mówił, wroga nie widać, co nie znaczy, że go nie ma.I oczywiście o całym mnóstwie innych rzeczy - chociażby lekarzu żydowskiego pochodzenia rodem ze Stanisławowa, który najpierw walczył z faszystami w Hiszpanii, potem przygotowywał Kubę na amerykańską inwazję a w końcu, razem z Havlem, bronił hipisów.Tu posłuchacie pierwszej części rozmowy z Piotrkiem o czechosłowackim undergroundzie A naszej wspólnej rozmowy, czy właściwie zapisu otwartego spotkania o latach 90. w Czechach posłuchacie tuTutaj natomiast możecie posłuchać wspomnianej przez Piotrka w rozmowie piosenki o kobietach księdza Karaska, napisanej przez niego podczas pobytu w więzieniu***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Aleksander i BomilkarBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.* Na okładce odcinka Plastic People of the Universe - z mikrofonem Magor, na pierwszym planie, rozmyty - Vaclav Havel.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Karlovy Vary: sławne uzdrowisko, kopalnie uranu i błotne gejzery | opowiada: Tomáš Zukal
30.12.2025 | 1 godz. 23 min.
Mój dzisiejszy rozmówca Tomáš Zukal z Czech Turismu powtarza, że każdy porządny kraj chce mieć swoje morze. Mają je więc i Czechy, tyle, że leży ono pod ziemią. Nie da się więc pójść tam na plażę czy popluskać się w falach. Co nie znaczy, że nie da się w nim kąpać. A do tego - w przeciwieństwie do wody z konwencjonalnych mórz, tę z tego czeskiego można pić. Pić z korzyścią dla zdrowia. Tak jak inne morza i to czeskie ma swoje kurorty. Najsłynniejszym z nich są Karlovy Vary, nazywane też kiedyś Karlsbadem.O tym, że woda z tutejszych gorących źródeł leczy, wiedziano już w czasach wielkiego cesarza Karola IV, w XVIII i XIX wieku nazwa Karsbad, czy Karlovy Vary były jednym z synonimów europejskiego uzdrowiska w ogóle.A przy tym Vary to nie jedyny kurort leżący nad - tu w dosłownym tego słowa znaczeniu, czeskim podziemnym morzem - tuż obok są Mariańskie i Franciszkowe Łaźnie, całkiem niedaleko zaś również Jachymow.Miejscowości te tworzą tzw. uzdrowiskowy trójkąt, wpisany na listę uzdrowisk UNESCO. Tutejsze źródła pomagają na szereg różnych schorzeń - od układu pokarmowego, przez moczowy, oddechowy i układu rozrodczego. Są tu nawet radioaktywne źródła - ostatnie źródło ratunku dla osób cierpiących na silne bóle stawów. Jest też mnóstwo wspaniałej, budowanej od XVIII wieku infrastruktury - domów zdrojowych, promenad, parków i wież widokowych. Wszystkie te miejscowości zaś leżą w niezwykle ciekawym historycznie i geograficznie regionie zachodnich Czech; są tu i malownicze pałace i wielkie, ponure zamki, są wspaniałe starówki, zabytkowe kopalnie, błotne gejzery i nawet jeden, wyciosany przez średniowiecznego artystę, diabeł onanista.Region więc jest niezwykle atrakcyjny również dla tych, którzy pobytu w uzdrowisku nie potrzebują albo nie pasuje im sanatoryjna atmosfera.Co ciekawe - kiedyś Karlovy Vary były doskonale znane i lubiane wśród Polaków, obecnie jednak stanowią oni zaledwie pół procenta osób odwiedzających to miejsce. Region chciałby to zmienić, ma więc dla gości z Polski całkiem ciekawą propozycję.W odcinku obiecałem dla zainteresowanych pozostawić odnośniku do dwóch wcześniejszych rozmów Czechostacji dotyczących dwóch średniowiecznych czeskich monarchów, cesarza Karola IV i jego syna Wacława IV. ***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Grzegorz, Krystyna i PrzemekBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Czechosłowacki underground przeciw komunistycznej szarości | opowiada: Piotrek Gawliński (PPSN)
23.12.2025 | 1 godz. 2 min.
Jeśli ktoś interesuje się czeską kulturą i Czechami generalnie, to pewnie obiły mu się o uszy jakieś strzępki informacji o roli, jaką odegrał underground nad Wełtawą w walce tamtejszej opozycji z komunistycznym reżimem. Może nawet słyszał o Plastic People of the Universe - podziemnym zespole, którego proces właściwie dał początek spójnym działaniom przeciwników władzy. Ale opór ludzi sztuki przeciw próbującej wtłoczyć wszystko w jednolite ramy partii nie zaczął się w Czechosłowacji przecież w latach 70.W 105 odcinku - pierwszym z kilku na ten temat - Piotrek Gawliński, autor świetnego Podcastu pod specjalnym nadzorem sięga dużo głębiej. Wspomina działających jeszcze w latach 50., w cieniu gigantycznego pomnika Stalina Szmidrów i ich absurdalne uliczne happeningi. Opowiada o Eugenie Brikciusie, który za swoje pokazy trafił przed sąd, gdzie jako biegły - specjalista od kontrkultury musiał go bronić Bohumil Hrabal. O Vladimirze Boudniku, zmarłym tragicznie, u szczytu sławy, plastyku - który z plam i pęknięć na murach wyczarowywał dzieła sztuki i za spadkobiercę którego można uznać Banksyego.Tę część opowieści, która będzie miała swój dalszy ciąg za dwa tygodnie (po prostu ze względu na długość rozmowy postanowiliśmy ją podzielić), kończy się w momencie początku muzycznej, kontrkulturowej rewolucji i brutalnej reakcji władzy na nią.Na scenę wkraczają więc Plastic People of the Universe i ich charyzmatyczny menadżer, guru czechosłowackiej kontrkultury i najdłużej więziony czechosłowacki opozycjonista - Ivan "Magor" Jirous. O którym to więcej, chociażby w kontekście przyjaźni z pochodzącym z zupełnie innego świata Havlem - opowiadamy w kolejnej części.We wprowadzeniu do rozmowy odwołuję się do pewnych wydarzeń, których dokładniejszy opis i szerszy kontekst znajdziecie w tym odcinku Podcastu pod pod specjalnym nadzorem Generalnie w podcaście Piotrka wiele jest opowieści o czechosłowackiej kontrkulturze, wiele też o innych, ciekawych zjawiskach z nad Wełtawy. ***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Igor i NataliaBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.* Na okładce odcinka Plastic People of the UniverseW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Czeska utopia panslawizmu z rosyjskim wielkim bratem w tle | opowiada: prof. Karolina Ćwiek-Rogalska
16.12.2025 | 1 godz. 23 min.
Na początku XIX wieku, na fali czeskiego odrodzenia narodowego, popularność w Czechach zaczęła zdobywać idea zfederalizowania a może nawet zjednoczenia wszystkich Słowian. Projekt dość mglisty, często wewnętrznie sprzeczny - z jednej strony inspirowany dążeniami zjednoczeniowymi Niemców, z drugiej - przynajmniej w przypadku czeskim, wprost się wobec nich i przeciwko nim definiujący. Z trzeciej - przynajmniej zdaniem części jego teoretyków - zakładający zastąpienie Habsburgów Romanowami - czyli przeniesienie od jednego wielkiego brata do drugiego. Szczytowym momentem panslawistycznej euforii był nigdy nie dokończony Zjazd Słowiański, latem 1848 roku w Pradze, przerwany przez wybuch wpisującej się w Wiosnę Ludów Praskiej Rewolucji.W 104 odcinku Czechostacji na temat panslawizmu, czołowych postaci z nim związanych, jego ewolucji, ale też współczesności rozmawiam z prof. Karoliną Ćwiek-Rogalską z Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk. Moja rozmówczyni wyjaśnia, czym się różnił panslawizm od neoslawizmu i jak się oba miały do austroslawizmu. Sporo jest też w rozmowie o Rosji, w stronę której niektórzy patrzyli z nadzieją, z której zwykle - tak jak Karel Havlicek Borovsky czy Tomasz Masaryk leczyli się po bezpośrednim kontakcie.I o tym, jakie było samej Rosji do panslawizmu podejście. Sporo miejsca poświęcamy też sprawie polskiej - tym jak panslawiści się do niej odnosili a jak w samej Polsce panslawizm postrzegano - w tym kontekście na chwilę na scenie pojawia się też Karol Marks.Jest również i o tym, że endek, niezależnie od tego czy polski czy czeski, z nadzieją spoglądał na wschód. Oraz, że idea nowoczesnych państw narodowych, wyłonionych z chaosu Wielkiej Wojny, nijak się miała, bo i nie mogła, do idei słowiańskiej wzajemności.Rozmowę, która zaczyna się w XIX wieku, wędrując przez wiek XX kończymy na współczesności, zastanawiając się m.in. na tym - jak obecnym prorosyjskim panslawistom - chociaż to gatunek raczej ginący, udaje się w głowie łączyć myśl o słowiańskiej wzajemności z wojną, w której jedni Słowianie usiłują sobie podporządkować drugich.Kilka razy odwołujemy się też do odcinka o czeskim odrodzeniu narodowym, który, jeśli go jeszcze nie znacie, znajdziecie tutaj.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Paweł i SebastianBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.* Na okładce odcinka fragment obrazu "Po bitwie pod Grunwaldem" autorstwa Alfonsa Muchy. Obraz stanowi część monumentalnej Epopei Słowiańskiej, którą oglądać można na zamku w Morawskim Krumlowie.* Przerywnikiem muzycznym jest natomiast początek czeskiej wersji językowej pieśni "Hej Słowianie" (o autorze i historii utworu wspominamy w rozmowie) - wykonawców nie udało mi się ustalić, ale wnosząc po manierze językowej i charakterystyce nagrania, utrwalony raczej przed II wojną światowąW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG



Czechostacja