Rozdział 20 to lot przez przemoc, obce nazwiska i noc, która nie odpuszcza nawet na drugim końcu świata. Grek próbuje wejść w normalność, ale zanim dotknie spokoju, znowu musi przejść przez chaos, gniew, tęsknotę i własne duchy. Między Anglią, Filipinami, Niemcami i Czechami rodzi się historia o człowieku, który potrafił wygrać z systemem, ale wciąż nie mógł wygrać z losem. To rozdział o ruchu, który nie leczy, tylko pozwala przetrwać. O sukcesie, który smakuje gorzko. I o tym, że niektóre ciemności lecą z człowiekiem wszędzie. 🎧