Układ Sił

Układ Sił
Układ Sił
Najnowszy odcinek

500 odcinków

  • Układ Sił

    Espresso US - Rosja skusi USA ofertą współpracy?

    19.02.2026 | 9 min.
    Nie ma większych szans na zakończenie wojny na Ukrainie do końca roku – tak twierdzi pięciu szefów europejskich agencji wywiadowczych, z którymi rozmawiali dziennikarze Agencji Reutera. Czterech rozmówców uważa, że Rosja, negocjując w tej sprawie ze Stanami Zjednoczonymi, chce jedynie doprowadzić do współpracy biznesowej i zniesienia sankcji. 
    Niedawno prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że Waszyngton oczekuje porozumienia kończącego wojnę do czerwca. Ma to związek z wyborami środka kadencji w USA, które odbędą się w listopadzie. 
    Jeden z informatorów Reutersa ocenił, że Moskwa nie chce pokoju. Dąży do celu, którym jest odsunięcie obecnych władz i uczynienie z Ukrainy państwa buforowego. Według Financial Times, administracja Stanów Zjednoczonych naciska na Zełenskiego, by wkrótce rozpisał nowe wybory i referendum ws. ewentualnych ustępstw terytorialnych. W innym przypadku Amerykanie mogą wycofać się z propozycji udzielenia gwarancji bezpieczeństwa. 
    Jeden rozmówca stwierdził, że zgoda Kijowa na oddanie Rosji pozostałej w jego rękach reszty Donbasu wcale nie oznaczałoby, że układ pokojowy zostanie szybko podpisany. Kreml może potraktować takie ustępstwo jako warunek wstępny do dalszych rozmów i postawić kolejne żądania.  
    Wreszcie jeden z oficerów ocenił, że gospodarka rosyjska, mimo trudności, wcale nie znajduje się na skraju upadku. Dwóch uważa, że Rosja dąży do podzielenia rozmów z USA na dwa osobne zagadnienia – jedno z nich to sama wojna, drugie to współpraca gospodarcza. 
    Zełenski przekazał z kolei, że według ukraińskich służb wywiadowczych rosyjski negocjator Kirył Dmitriew rozmawiał z Amerykanami o porozumieniu inwestycyjnym wartym 12 bln dolarów. 
    Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.
  • Układ Sił

    Espresso US - USA: Chiny przeprowadziły test broni jądrowej

    18.02.2026 | 9 min.
    Stacja sejsmiczna w Kazachstanie zarejestrowała eksplozję o charakterystyce wybuchu bomby atomowej na poligonie testowym Lop Nor w Chinach. Do zdarzenia doszło 12 czerwca 2020 roku. Taką informację przekazał podsekretarz stanu USA Christopher Yeaw podczas spotkania w Hudson Institute. Ocenił, że nie był to ani wybuch związany z pracami kopalnianymi, ani trzęsienie ziemi. 
    Organizacja Traktatu o Całkowitym Zakazie Prób z Bronią Jądrową poinformowała, że posiadane przez nią dane nie są wystarczające do potwierdzenia słów Yeawa. Agencja ta zajmuje się nadzorowaniem traktatu, który Chiny podpisały w 1996 roku, choć go nie ratyfikowały, podobnie jak Stany Zjednoczone. 
    Jej sekretarz wykonawczy Robert Floyd stwierdził, że tego dnia stacja w Kazachstanie zarejestrowała dwa następujące po sobie sejsmiczne incydenty. Były one jednak znacznie poniżej poziomu odpowiadającego 500 tonom metrycznym trotylu, tymczasem stacja wykrywa testy od tej wielkości w górę. 
    Według Yeawa, Chiny zdetonowały bombę w komorze podziemnej o dużej wielkości, by zmniejszyć siłę fali uderzeniowej. 
    Ambasada Chin w Waszyngtonie przekazała, że informacje płynące z administracji amerykańskiej są nieprawdziwe i stanowią manipulację, która ma posłużyć Stanom Zjednoczonym za pretekst do wznowienia własnych testów. 
    5 lutego wygasł traktat New START pomiędzy USA a Rosją, ograniczający liczbę głowic i środków przenoszenia. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump sygnalizował, że chciałby nowego porozumienia, do którego dołączą też Chiny. Pekin jednak odrzuca takie rozwiązanie, argumentując, że posiada znacznie mniejszy arsenał nuklearny. 
    Według danych Pentagonu, Chiny będą mieć tysiąc głowic w roku 2030. 
    Tłumaczy Krzysztof Karwowski, ekspert ds. Chin i redaktor Układu Sił.
  • Układ Sił

    Espresso US - Rosjanie w rozsypce bez Starlinków

    17.02.2026 | 8 min.
    Siły ukraińskie odbiły część terytoriów zajmowanych przez Rosjan w pobliżu Zaporoża, Charkowa, Konstantynówki, Pokrowska i Nowopawliwki – twierdzi Instytut Studiów nad Wojną. W ostatnich tygodniach udało im się też spowolnić rosyjskie natarcia. Dzieje się tak dzięki odcięciu armii rosyjskiej od internetu dostarczanego przez sieć Starlink, należącej do firmy SpaceX Elona Muska. 
    Od lutego na Ukrainie działają tylko terminale autoryzowane przez władze w Kijowie. Minister obrony Mychaiło Fedorow z pozytywnym skutkiem apelował o to do Muska. Wcześniej Rosjanie swobodnie, choć w sposób nieautoryzowany wykorzystywali satelitarne połączenie internetowe do komunikacji i naprowadzania dronów na cele. 
    W Genewie natomiast rozpoczyna się kolejna runda rozmów pokojowych pomiędzy stroną Ukraińską a Rosyjską z udziałem Amerykanów. Przełom jest jednak mało prawdopodobny, ponieważ żadna ze stron nie chce ustąpić w kwestiach terytorialnych. 
    Według Financial Times, administracja Donalda Trumpa naciska na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by do połowy maja przeprowadził referendum ws. koncesji terytorialnych oraz wybory prezydenckie. W innym przypadku Waszyngton może wycofać się z propozycji udzielenia Kijowowi gwarancji bezpieczeństwa. 
    Rosjanie także są pod presją – po tym, jak Trump ogłosił, że Indie przestaną kupować rosyjską ropę, spółki z tego państwa rzeczywiście wstrzymały składanie zamówień na marzec i kwiecień w Rosji. 
    Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu.
  • Układ Sił

    Espresso US - W Monachium bez zmian

    16.02.2026 | 14 min.
    Stany Zjednoczone są dzieckiem Europy – powiedział sekretarz stanu Marco Rubio, przemawiając na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Stwierdził też, że celem administracji Donalda Trumpa nie jest zakończenie ery transatlantyckiej, a Ameryka i Europa przynależą do siebie. 
    Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oceniła, że było to przemówienie rozpraszające obawy, a minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadepuhl nazwał Rubio prawdziwym partnerem. Szef amerykańskiej dyplomacji jest uznawany za jednego z bardziej przychylnych Europie członków rządu Trumpa. 
    Nie wszyscy jednak przyjęli jego wystąpienie ze spokojem. Były minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis powiedział, że nie różniło się ono znacznie od zeszłorocznego przemówienia J.D. Vance’a, choć było bardziej uprzejmie. Wiceprezydent USA w ostrych słowach krytykował wówczas przywódców europejskich za politykę migracyjną i tłumienie wolności słowa. 
    Rubio stwierdził natomiast, że jego obóz nie chce jedynie zarządzać procesem upadku Zachodu. Chce raczej odnowienia jego cywilizacji oraz dawnej przyjaźni pomiędzy jej członkami. Krytycy sekretarza stanu zarzucili mu, że w przemówieniu nie odniósł się do wojny na Ukrainie. 
    Kanclerz Friedrich Merz otwierając konferencję powiedział, że Stany Zjednoczone nie mogą działać w pojedynkę w obliczu upadku dotychczasowego porządku światowego. Wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem zapowiedział też wzmocnienie europejskiego filaru NATO. 
    Wreszcie przekazał, że rozmawiał z Macronem na temat europejskiego odstraszania nuklearnego, choć nie rozwinął tego tematu.
    Tłumaczy dr Krzysztof Rak z Instytutu Zachodniego.
  • Układ Sił

    Espresso US - Waszyngton daje zgodę. Rosja straci miliardy?

    13.02.2026 | 10 min.
    Indyjski gigant naftowy Reliance Industries będzie mógł kupować ropę z Wenezueli – dowiedziała się Agencja Reutera. W związku z amerykańskimi sankcjami import z tego kierunku wymaga specjalnej licencji. Spółka z Indii wnioskowała o nią w styczniu. 
    Reliance w lutym kupił już 2 mln baryłek wenezuelskiego surowca z pomocą firmy pośredniczącej – Vitol. Otrzymała ona od Waszyngtonu zgodę na handel po tym, jak siły amerykańskie porwały rządzącego krajem Nicolasa Maduro. Teraz indyjski potentat będzie mógł sprowadzać ropę bezpośrednio, co obniży koszty. 
    Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump niedawno ogłosił, że Indie przestaną importować ropę z Rosji i zastąpią ją amerykańską, a być może także pochodzącą z Wenezueli. W związku z tym zniósł 25-procentową stawkę celną na indyjskie towary, która została wprowadzona właśnie ze względu na zakup rosyjskiego surowca. 
    Trump powiązał to zobowiązanie z umową handlową USA-Indie, zakładającą obniżenie ceł przez obie strony. Nowe Deli nie potwierdziło jednak ustaleń dotyczących importu surowca z Rosji.
    Natomiast według traderów, z którymi rozmawiali reporterzy Reutersa, indyjskie spółki naftowe nie składają już nowych zamówień w Federacji Rosyjskiej na marzec i kwiecień. Stan ten, według rozmówców, może utrzymać się dłużej. 
    Tłumaczy Daniel Czyżewski z fundacji Polska z Natury.

Więcej Wiadomości podcastów

O Układ Sił

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił www.ukladsil.pl
Strona internetowa podcastu

Słuchaj Układ Sił, Co to będzie i wielu innych podcastów z całego świata dzięki aplikacji radio.pl

Uzyskaj bezpłatną aplikację radio.pl

  • Stacje i podcasty do zakładek
  • Strumieniuj przez Wi-Fi lub Bluetooth
  • Obsługuje Carplay & Android Auto
  • Jeszcze więcej funkcjonalności
Media spoecznościowe
v8.6.0 | © 2007-2026 radio.de GmbH
Generated: 2/20/2026 - 6:32:15 AM